Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinemateo123 blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: AB1
6316 odwiedzin | wpisów: 18, komentarzy: 55, obserwuje: 16

Tynki czy płyta g-k na placki? Wasze doświadczenia

autor: mateo123 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witam

Właśnie ekipa skończyła  wylewki, więc teraz następny etap - tynki. A może inaczej - wykończenie surowych ścian. Cały czas miałem w głowie, że będziemy mieć tynki gipsowe, a w mokrych pomieszczeniach cem-wap. Na pewno chciałem spróbować swoich sił w tym temacie w jednym pomieszczeniu i zobaczyłbym jak wyjdzie i czy trzeba brać firme. 

I nagle majster-łaciarz nasuwa mi pomysł, żebym obłożył ściany płytą g-k. Tak myśle, że w sumie nie głupi pomysł... Tak uogólniając : 

G-K - szybko pójdzie, łatwość w uzyskaniu równej powierzchni, niestety obawiam się czy nie będzie takiego głuchego dzwięku (coś jak przy ściankach w całości z g-k), niby jak dobrze się "zaplackuje", to powinno być ok.

Tynki - w sumie na plus to tylko tyle, że na pewno nie będzie tego odgłosu, ale za to jak nie pójdzie mi uzyskanie odpowiedniej gładkości, to dojdzie koszt gładzi i znowu robota i szlifowanie.

Z tego co orientowałem się na szybko, koszt obu technologii bardzo podobny. Może jakby dać płyę nie 12 ale np 9mm to by było taniej...

Jakie są wasze doświadczenia? Już dużo się dowiadywałem o tynkach od ludzi z forum, ale może ktoś się wypowie, kto ma na nowe ściany położone owe płyty, jak to się sprawdza? 

Bardzo liczę na Wasze komentarze bo już za kilka dni chcę ruszyć z tym tematem:)

Pozdrawiam


Komentarze (6)
autor:fuksiarze  dodano: 2016-10-02 | 19:52:46
Z moich doświadczeń to mogę dodać, że przy płytach g-k widoczne są łączenia. Przynajmniej prze kilka lat.
autor:bziumelka  dodano: 2016-10-02 | 20:17:23
Dawanie kg jest uzasadnione jesli ściany sa krzywe i wyrównanie ich byloby zbyt ciężkie i kosztowne. W nowym domu jest to bez sensu. U moich dziadków (dom remontowany) sa i ściany zrobimy sie bardzo delikatne. Moim zdaniem tylko tynk.
autor:gordianihome  dodano: 2016-10-02 | 20:33:55
Kiedys bralem to pod uwage ale i to najwazniejsze ale ktore niestety w moim wypadku dyskwalfikuje ta technologie na sciany w calym domu m.in dom niewazne czy na podmoklym terenie czy super swietnym bedzie pracowac, przy tej pracy chocbys mial najlepsza zaloge nie ma opcji by na laczeniach nie popekalo jedyna opcja jest po zaspoinowaniu plyt kleic tapete vlies z wlokna szklanego wtedy te wszystkie pekniecia beda pod tapeta z wlokna. Ja jednak zostalem przy tynkach gipsowych byc moze dlatego ze mam otwarta przestrzen nad salonem i 6 m laczen plyt byloby masakra w moim przypadku :) Zostaje zyczyc powodzenia i tez szczescia :p
autor:andziakal88  dodano: 2016-10-02 | 23:22:53
Witam my dzis skonczylismy przyklejać płyty na parterze i wyszło super nawet sie nie spidziewalismy takiego efektu i nie żałuję my tej decyzji...a przy tym ile taniej,, za sam parter za tynki maszynowe byśmy musieli zapłacićco najmniej 12000 a za płyty na ściany i sufity+stelaże zaplacilismy 2000 i to bez problemu robimy sami z mężem.. w przyszłym tygdniu zaczynamy robić sufity...
autor:w-lobeliach-2  dodano: 2016-10-03 | 08:23:13
Bez względu na koszty nie zastosowałbym płyt G-K na ścianach. Dlatego, że pomiędzy płytą a ścianą pozostaje wolna przestrzeń w której skrapla się wilgoć i ma idealne warunki do rozwoju pleśni i grzyba. Właśnie dlatego sporo ludzi zrezygnowało z tego niegdyś popularnego (zwłaszcza w Niemczech) sposobu wykończenia ścian. Koszty to nie wszystko. Mam tynki gipsowe. Gdybym teraz decydował zrobiłbym cementowo-wapienne. Jeśli chodzi o wykończenie - zarówno gipsowe jak i cem-wap wymagają zastosowania gładzi aby było idealnie. Wszyscy, którzy zaraz będą się burzyli, że ich są idealne bez gładzi niech podświetlą sobie wieczorem od dołu tynk lampką przyłożoną do ściany i się okaże jakie są idealne. Oczywiście nikt z gości nie będzie tego robił u Was ale już wpadające przez okno pod kątem słońce obnaży niedoskonałości ścian. Podsumowując; jeśli chcesz mieć dobre tynki zrób cem-wap a jeśli mają do tego się prezentować połóż na nie gładź. Rozwiązanie z płytami G-K to niestety najgorszy wariant. Jeśli chodzi o właściwości zdrowotne to na chwilę obecną najbardziej przyjazne są tynki gliniane szeroko już od lat stosowane na zachodzie (u nas nieznane, prawdopodobnie ze względu na koszty) ale to już inny temat.
autor:naszdomnaszczescie  dodano: 2016-10-04 | 10:06:53
A czy ktoś robił tynki cementowo-wapienne zacierane piaskiem kwarcowym? Znajomi mają i bardzo sobie chwalą. Ktoś się podzieli opinią?
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:43864
Liczba wpisów:202551
Liczba komentarzy:856802
Liczba zdjęć:744556
Użytkownicy online:340