Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinemateo123 blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: AB1
6777 odwiedzin | wpisów: 18, komentarzy: 55, obserwuje: 16
 

Ścianki działowe

autor: mateo123 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witajcie

Zabieram się do murowania ścianek działowych, w końcu w środku zacznie wyglądać bardziej jak dom, a mniej jak hala magazynowa:)

I tu mam kilka wątpliwości. Bardzo przydadzą mi się Wasze opinie i doświadczenia.

Otóż ścianki będziemy mieli z silikatów.

 Pierwsza sprawa to ich przewodność/akumulacyjność cieplna. Może to być zaleta jak i wada. Dlatego zastanawiałem się nad ułożeniem ich na warstwie papy (to na pewno) i dodatkowo na kilku cm styropianu XPS. Chodzi tu o "podciąganie" zimna z gruntu (silikat będzie stał na chudziaku). Z teorii jest to dopuszczalne, nakilku stronach pisali że tak powinno być, XPS jak najbardziej może przenieść taki ciężar, ale praktycznie nie spotkałem się żeby ktoś tak zrobił. Dlatego obawiam sie o stabilność takiej ścianki (ruchy np 1 mm). Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie? Czy zimą brak tej izolacji jest jakoś widoczny (zimne ściany)?

Druga sprawa to otwory w bloczkach. Na niektórych stronach piszą, że można prowadzić w nich np. kable, ale musiałbym je układać z bardzo małym przewiązaniem, żeby zachować linię otworów (fot. 2). I znowu obawa przed brakiem stabilności. Żeby tego było mało moje silikaty (z Barlinka) chyba nie są przystosowane do tego bo jak widać poniżej ; 1 bloczek od lewej leży do góry nogami, 2-normalnie, w 3 zrobiłem otwóry na wylot, bo otwory te kończą sie ok. 1 cm od wierzchu bloczka. Musiałbym już teraz dokładnie wiedzieć gdzie będę kłaść kable i przed wmurowaniem bloczka zrobić te przedłużenie otworu. Trochę bez sensu jak dla mnie. Proszę o opinie:)blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl



Pnie się w górę!

autor: mateo123 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Murowanie, wylewanie, niby nic szczególnego, jednak każdy kolejny bloczek sprawiał wielką satysfakcję.

Oczywiście Kierownik na posterunku, tylko ktoś się pojawił na budowie i cały dzień siedział i nadzorował. Zdarzały się też i nocki:)
blog budowlany - mojabudowa.pl

Więźba z prefabrykowanych kratownic wyglądała super. Trzy dni i była gotowa. Tu pozwolę sobię zareklamować firmę z Wolsztyna Blach-Dek i Pana Ratajczaka dekarza, wszystko odbyło się tak jak powinno, współpraca z nimi to była na prawdę przyjemność, a na naszym rynku takich firm coraz mniej... Tym bardziej cieszę, że nie trafiliśmy na takich jak w "Usterce"blog budowlany - mojabudowa.pl

Dachówka czarna angoba Alegra9, chcieliśmy jeszcze bardziej glazurowaną i w kolorze bordowym, ale kwoty były kosmiczne więc poszliśmy w masówkę. Wygląda lepiej niż się spodziewałem

I żeby nie było, jest udokumentowane, byłem i robiłem. I nikt mi nie wmówi, że nie:)blog budowlany - mojabudowa.pl

Okna wstawione, PVC w kolorze ciemny orzech, kupione z montażem w firmie Vetrex. I ten etap wspominam bardzo dobrze, widać było że firma na prawdę porządna. Bardziej to oni mogli narzekać na mnie niż ja na nich, ale nic nie mówili:)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Do dnia dzisiejszego wiele się nie zmieniło. Jedynie podbitka i ganek zyskały trochę koloru. Pogoda już coraz ładniejsza, więc pewnie pyknę kilka fotek jak to wygląda. 

No i przed nami to czego boją się małe i duże dzieci - wykończeniówka!... Czy wy też słyszeliście ten złowieszczy dźwięk?:D 

Mam nadzieję, że wszystko znowu ruszy. Raczej postaramy się wykańczać sami, więc pewnie nie raz będę potrzebował Waszych porad. 

Pozdrawiam